Dom Wczasów Dziecięcych nr 2 w Sidzinie
23 maj 2008 — Budynek został wybudowana podczas okupacji jako strażnica niemieckiego Grenzschutzu, ponieważ Sidzina była wsią przygraniczną między Sławacją a Generalnym Gubernatorstwem.
Dom wczasów organizuje różnego rodzaju turnusy integracyjne, warsztaty, zielone szkoły, ferie zimowe i kolonie letnie.
Kategoria: Budynki i obiekty
Pobierz tapetę: 1024x768 1280x800 1280x1024
9314 wyświetleń
Komentarze (22)
Jan Witam...
Niedawno przejrzałem fotki oraz wpisy,mieszkam obecnie na śląsku ale całe lata byłem sąsiadem Brozików ,teraz też jestem często na W.Polanie,Moniko jeżeli jesteś ciekawa tamtych czasów służe,pozdrawiam.... 4 miesięce temu
Niedawno przejrzałem fotki oraz wpisy,mieszkam obecnie na śląsku ale całe lata byłem sąsiadem Brozików ,teraz też jestem często na W.Polanie,Moniko jeżeli jesteś ciekawa tamtych czasów służe,pozdrawiam.... 4 miesięce temu
Gabrysia Cześć Moniko. Niestety, nie jestem z Sidziny.. A jak widać na fotkach, to jest czego żałować. Wieś znam tylko z opowiadań mieszkańców i z fotek na tej stronie.... Piękna jest! Pozdrawiam i zyczę powodzenia w poszukiwaniu rodziny.
2 lata temu
monika Gabi a jeszcze jedno jesli moge wiedziec czy ty jestes z sidziny? i jak masz ochote to napisz czy tam sie cos pozmienialo ja bylam tam ostatni raz jakies 12-13 lat temu kurde kupa czasu... z pewnoscia sie pozmienialo:-) no nic jak cos to czekam, pozdrowienia...
2 lata temu
monika Witam Gabrysiu, no szkoda ze nie slyszalas o Brozikach to moja dalsza rodzina mieszkajaca w sidzinie, kiedys jako nastolatka bywalam tam czesciej i mam mile wspomnienia z tym miejsce no niestety jakos kontakt sie urwal kilka lat temu myslalam ze moze ktos cos ... no trudno bede probowala w inny sposob. A co do zdjec to oczywiscie ze sa piekne, jestem zachwycona ze wpadlam na ta strone bo wrocily mile wspomnienia:) Pzdrowienia Gabrysiu i dziekuje ze sie odezwalas:)
2 lata temu
Buka Miałam przyjemność mieszkania w tym ośrodku w lipcu tego roku:> Ośrodek i okolica - cudowne.
2 lata temu
Gabrysia Ja nie znam:) Ale tu zaglądam codziennie:) Pozdrawiam Moniko:)
I może znajomi Brozików się odezwą:) A dlaczego nie powiedziałaś, że zdjęcia Sidziny są piękne? :):):) 2 lata temu
I może znajomi Brozików się odezwą:) A dlaczego nie powiedziałaś, że zdjęcia Sidziny są piękne? :):):) 2 lata temu
monika Witam, nie wiem czy ktos tu zaglada jeszcze ale mam pytanie czy ktos zna moze BROZIKOW?
2 lata temu
aut Wiadomości dla Marka:
Obecnie turnusy nie są już takie długie (2-12 dni}, klasy są w budynku a dzieci w ciągu dnia mają 2 godz. lekcji. Chałupa na Jesionce stoi i czasem zajeżdża do niej rodzina Kaśki. Budynek gdzie była scena przerobiono na salkę gimnastyczną. W drewnianym domku był sklepik i ktoś tam mieszkał, teraz ktoś mieszka-sklepiku nie ma (jest w DWD dla dzieci). Na jarmarku byliście pewnie w Jordanowie gdzie wokół rynku stały domy z podcieniami (takie jak w Lanckoronie) ale już ich nie ma.
Napisz jeszcze coś kiedyś. 2 lata temu
Obecnie turnusy nie są już takie długie (2-12 dni}, klasy są w budynku a dzieci w ciągu dnia mają 2 godz. lekcji. Chałupa na Jesionce stoi i czasem zajeżdża do niej rodzina Kaśki. Budynek gdzie była scena przerobiono na salkę gimnastyczną. W drewnianym domku był sklepik i ktoś tam mieszkał, teraz ktoś mieszka-sklepiku nie ma (jest w DWD dla dzieci). Na jarmarku byliście pewnie w Jordanowie gdzie wokół rynku stały domy z podcieniami (takie jak w Lanckoronie) ale już ich nie ma.
Napisz jeszcze coś kiedyś. 2 lata temu
Gabrysia Marku...Masz fajne wspomnienia:)
Poopisuj jeszcze troszkę..
Może pod fotkami które Ci sie z turnusem skojarzą?
Pozdrawiam. 2 lata temu
Poopisuj jeszcze troszkę..
Może pod fotkami które Ci sie z turnusem skojarzą?
Pozdrawiam. 2 lata temu
Marek To było w kwietniu 65,lub 66.Turnus do 2 maja.Budynek był chyba o połowę mniejszy.Mieszkaliśmy na poddaszu,w ostatniej dużej sypialni,a okna wychodziły na boisko.Ściana szczytowa była drewniana i chyba mocno przeszklona.Lekcje odbywały się w budyneczku z tyłu,była tam scena,na której miałem swój pierwszy publiczny "występ".Chodziliśmy na,jak mi się wtedy wydawało,wysoką górę do starszej kobiety,która nie schodziła do wsi od wojny.Mała chałupka, w lewo z sieni jedna,bardzo czysta izba,a po prawej krowa.Rąbaliśmy dla tej pani drewno i uszczelnialiśmy słomą szpary między belkami ścian.Za mostkiem nad strumykiem był chyba sklepik w drewnianym,niedużym domku,ale czy to był sklepik czy ktoś tam mieszkał,juz nie pamiętam.No i kapliczka.Mam czarno białe zdjęcie,ale fotograf odwrócił negatyw i dopiero na waszych zdjęciach widzę różnicę.Byliśmy na wycieczce w Nowym Targu,lub Jordanowie ,chyba akurat w dzień targowy,bo rynek otoczony drewnianymi domami,zapełniony był wozami końskimi.Pamiętam masę
2 lata temu
Kaplica na Bińkówce
3086
Zespołu Szkół im. Dzieci Zamojszczyzny
4924
Bińkówka
2246
Słupek graniczny
3409
Skansen wiosną
24913
Ośrodek Zdrowia
3617
Plac festynowy
2193
Kamycko
1644
Szkoła i kaplica
2740
Remiza
3760
Muszla koncertowa
2879
Sidzińskie Pasionki
4659
Nowa stara szkoła
845
Zielono mi
2012
Koło wodne
4628
Chałupa
2171
Kuźnia
4947
Koncert symfoniczny
2224

