Zima

Zimowy las

Data 20 sty 2010
Wyświetleń 17323
Ocena
5/5 · 6 głosów
Szczelnie pokryte śniegiem i lodem drzewa... Biały i mroźny sidziński pejzaż...

13 komentarzy

T
Tereska 22 mar 2010

Żegnaj "zimowy lesie" ! Żegnajcie "śnieżne ściany", "ściany lodu", "zimowe łąki"...! WIOSNA !!!

T
Tereska 15 lut 2010

...no i jest piękna :)
Mało w nas radości i optymizmu...radości z małych rzeczy...wtedy łatwiej jest kochać.
Powinniśmy karmić życie pięknem...pięknymi i 'czystymi' obrazami,kolorami, pejzażami, piękną muzyką, słowami, dobrym smakiem...:) Odcinać się od tej powszechnej prymitywności, chamstwa, a opowiedzieć za dobrem. Nie możemy być prymitywni !
Chyba trzeba nam wrócić do "leśnej mądrości"...:) Spokój i harmonia.

T
Tereska 14 lut 2010

Tak..." Kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstym spadaniem. "
Zacząć od siebie, niczego nie udawać, nie tańczyć jak świat zagra, płynąć pod prąd...jest bardzo trudno.
Miłość to siła. Trzeba nam wierzyć w to, że zwycięża !

G
Gabrysia 14 lut 2010

Miłość jest piękna...
Ale..Mówienie o niej trudne.. Nie dlatego, że nie potrafimy, ale dlatego, że bardzo często ludzie odbierają to jako naszą słabość...
Żyjemy w dziwnym swiecie.... W świecie, w którym wypada "być twardzielem"......

Jest takie powiedzenie: "Kto ma miękkie serce, musi mieć twardą d..e, bo caęsto na nią upada"....... I jest tak...Wiem z autopsji....

S
Stefan 13 lut 2010

Masz racje Tereso, że trudno mówić o miłości... ale mam propozycje: zmieńmy to. Ktoś się może zastanawiać co to da, wobec, ogromu bezduszności w relacjach między ludzkich; ale tan nasza mała kropelka sprawi że ten ocean trudności, o nią właśnie będzie mniejszy. Kropla drąży skałę:)

T
Teresa 8 lut 2010

Stefan...dziś trudno mówić o miłości...my ludzie wstydzimy się - niestety - prawdziwych, dobrych uczuć, szacunku, życzliwości, uczciwości, hojności a łatwiej wychodzi nam z negatywnymi ( o zgrozo! coraz łatwiej i bez wstydu ) Powinniśmy uczyć się od dzieci, one mają takie szczere serca. Taka dzisiejsza ludzkość...pies wierniejszy niż mąż, żona...Na naszą jedności, zgodność i uzewnętrznienie odruchów miłości :) przeważnie wpływa dopiero jakaś tragedia..najlepiej masowa. No i Święta Bożego Narodzenia - szkoda, że nie trwają cały rok. Cóż...byłoby za idealnie.
Mimo wszystko wciąż wierzę w człowieka :)

T
Tereska 1 lut 2010

:) Akt woli.
...i zaraz przypomina mi się Julia Ormond jako Ginewra - piękna rola.

S
Stefan 31 sty 2010

Witam wszystkich! Miłość... ktoś powiedział że jest uciekającą chwilą wieczności, i tym jest dla mnie miłość piękna. Piękna natury w Sidzińskim wydaniu.
Jednak przepraszam że się wtrącę poza obszar zdjęć, ale z tego co wiem i doświadczam Miłość to nie uczucie, może się przez nie wyrażać, ale to nie uczucie. Tak tylko chciałem się podzielić moją refleksją:) A co Wy na ten temat sądzicie? Co to jest miłość? Może rozwinie się ciekawa dyskusja? Jest to jakoś związane i z tematyka zdjęć bo je też można kochać...:) A skoro można kochać, to można i o tej miłości mówić;) Pozdrawiam!

T
Tereska 30 sty 2010

Witaj Marysiu, kocham góry już ...naście lat. Tak to już ze mną jest. Gdy miałam szesnaście lat, weszłam na Gęsią Szyję i...zakochałam się w Tatrach. Gdy byłam malutka ( zaledwie 3 latka ), jeździłam z rodzicami na rajdy...tata nosił mnie 'na barana' :) Wybaczcie, że tak się rozpisałam, ale chciałam nakreślić jak bardzo są mi bliskie każde góry. Uwielbiam je, szanuję, podziwiam, zachwycam się tym pięknem, dziękuję Bogu za ten cud natury...Można nazwać to miłością. Kocham też życie i moje małe miasteczko i jego mieszkańców - Łaziszczan :)

M
Maryśka 30 sty 2010

Cześć Gabrysiu.
Może mi się ktoś lub coś podobać.
Mogę kogoś lub coś lubić.
Ale KOCHAĆ?
To nie są słowa,tylko uczucie.
To jest MIŁOŚĆ.