Piękne błękitne niebo... Nawet księżyc... Skrawek lasu i łąki... Piękna "zimowa" sceneria tylko śniegu jakoś brak... Ale taki to już urok zimy 2009...
12 komentarzy
H
hela31 gru 2017
Fajna literowka
H
helka30 gru 2017
Anno ty tez pidz wiyncy i cynsci
A
Anna30 gru 2017
Bardzo dobra gwara pidz częściej i więcej
J
Jasiek30 gru 2017
Witoj Ewa,eee kabyśta nic niy rozumiała cok wceśni napisoł,pszecie litery znos, to
składoj pomaluśku i sie docytos. Moze to trosecke śmiyśnie wyglondo takie godanie
dlo kogosik z miasta ale mie to krynci,bo tak sie pono downi godało.
S gramatykom mom niy po drodze alek jus ło tym kiedysik pisoł,ze miołek do skoły
leciuśko pot górke.Ewa,syćkiego có nojlepse f tym Nowym 2018 Rocku.
T
Tereska16 sty 2010
Chodziło mi o to, że w lesie, w górach można odpocząć od tego powszedniego tzw. stresu :)
M
Marcin16 sty 2010
.... zabieganie świata?
Nic z tego nie rozumiem.
T
Tereska16 sty 2010
Oczyma wyobraźni ( mojej wybujałej ;) te obłoczki głęboko w tle, jawią mi się oczywiście jako ośnieżone szczyty :D
T
Tereska16 sty 2010
Właśnie, niby takie zwykłe...a jednak niesamowite.
Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią to prawdziwe piękno dostrzec.
Takie miejsca to najlepsze lekarstwo na zabieganie świata.
S
Stefan16 sty 2010
Musze się przyznać, że wielokrotnie byłem w tym miejscu, ale dopiero teraz patrząc na to zdjęcie, dostrzegam piękno tego miejsca...niesamowite...
T
Tereska15 sty 2010
O jacie...Marcin odśnieżył...;)
No dobre sobie...:D
I wesołe rymy powstały przy tym nawet...
Ale wiecie co...ten błękit jest oszałamiający ! :)))))))
12 komentarzy
Fajna literowka
Anno ty tez pidz wiyncy i cynsci
Bardzo dobra gwara pidz częściej i więcej
Witoj Ewa,eee kabyśta nic niy rozumiała cok wceśni napisoł,pszecie litery znos, to
składoj pomaluśku i sie docytos. Moze to trosecke śmiyśnie wyglondo takie godanie
dlo kogosik z miasta ale mie to krynci,bo tak sie pono downi godało.
S gramatykom mom niy po drodze alek jus ło tym kiedysik pisoł,ze miołek do skoły
leciuśko pot górke.Ewa,syćkiego có nojlepse f tym Nowym 2018 Rocku.
Chodziło mi o to, że w lesie, w górach można odpocząć od tego powszedniego tzw. stresu :)
.... zabieganie świata?
Nic z tego nie rozumiem.
Oczyma wyobraźni ( mojej wybujałej ;) te obłoczki głęboko w tle, jawią mi się oczywiście jako ośnieżone szczyty :D
Właśnie, niby takie zwykłe...a jednak niesamowite.
Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią to prawdziwe piękno dostrzec.
Takie miejsca to najlepsze lekarstwo na zabieganie świata.
Musze się przyznać, że wielokrotnie byłem w tym miejscu, ale dopiero teraz patrząc na to zdjęcie, dostrzegam piękno tego miejsca...niesamowite...
O jacie...Marcin odśnieżył...;)
No dobre sobie...:D
I wesołe rymy powstały przy tym nawet...
Ale wiecie co...ten błękit jest oszałamiający ! :)))))))