Dąb
Symbol Sidziny.
Ponad 300 letni dąb, pomnik przyrody, podarowany przez króla Jana Kazimierza w dowód uznania waleczności mieszkańców Sidziny podczas Potopu szwedzkiego.
W Sidzinie znajduję się jeszcze 3 dęby podarowane przez króla.
Ponad 300 letni dąb, pomnik przyrody, podarowany przez króla Jana Kazimierza w dowód uznania waleczności mieszkańców Sidziny podczas Potopu szwedzkiego.
W Sidzinie znajduję się jeszcze 3 dęby podarowane przez króla.
293 komentarze
Stefan,Józek,Wiktor i reśta,no kany ześta
som?,pszecie pochody jus sie skóńcyły.Có
prowda widziołek znajomego jak set ze śtu
rmówkom,jakiśik cyrwóny na gymbie,pewnie
set s pochodu 1-majowego.Ino to dziwne bo
ón niy nolezy do partyji,a moze kcioł sie
zapisać i go któsik musioł wyśmioć.
Abo li tys cósik mocniyjsego spróbowoł?
O,O,O, Tereska,jesteś wspaniała,piykne
som te Twoje pszemyślenia.Wiys,łobiyma
rynkami sie pot tym potpisuje,mało tego
ściongnołek beretke.TO sdom prowdziwe
wartości kazdego,co kocho swojo OJCYZNE.
Ale tak mi sie zdo,ze teros to sie syćko
zmiynio.Jus som inne wartości wozniyjse.
Pięknej niedzieli Wam wszystkim....Uśmiech proszę :)
Znów słyszę w radio tą piękną muzykę Michała Lorenca...I ReQuiem Mozarta...
Byłam na pogrzebie, w sercu Krakowa...
...
Tak...brak słów, a zarazem ludzie chcą to przeżywać, mówić o tym...chcą by to trwało. To co zrodziło się tego bolesnego dnia w nas.
Ciągle płakałam...moja mama też, moje siostry, chciałam być tego dnia RAZEM. I w pozostałe dni. Zawsze. Bardzo kocham Polskę, zawsze kochałam. I powtarzałam za moją mamą: "choćby o chlebie i wodzie tu żyć...nigdy nie wyjechałabym na zawsze " ( a jeździłam trochę po Europie ) Wartości...rodzina, ziemia ojczysta...Całować nam ją trzeba jak niegdyś czynił to Jan Paweł II. Przez wzgląd na historię, na ofiarę.
Wiem, że tu nie miejsce na to...wiem, już nie ma żałoby. Wiem, że oceniać mamy zdjęcia, ale kiedy będzie miejsce i czas..??
" Śpieszmy się kochać ludzi..."
Tyle zaległości...a to przez przeprowadzki różne.
A potem...10 kwietnia 2010...Bardzo bardzo wielki żal, smutek, ból. A w tym wszystkim...jakiś przedziwny spokój...nasze przebudzenie, tryumf. Tryumf flagi, polskości, prawdy, solidarności...wszędzie miłość.
Wybaczcie takie moje zaniedbanie...Cześć Gabrysiu :) Witaj Stefan, witaj Jasiek :)) Nawet nie złożyłam życzeń i nie zawołałam tutaj 'Alleluja ! Zmartwychwstał !' :D Czynię to niniejszym i pozwólcie, że dołączę do jakże pięknych Życzeń jakie skierował do nas Stefan. No i jeszcze z najgłębszych pokładów swojego serca. Tak samo głęboko i szczerze Wam dziękuję - że jesteście :)******* że tak miło spędzam tu czas...za tą piękną, wartościową stronę, wartościowych ludzi...DZIĘKUJĘ !!
Witaj Jaśku..
No jakoś tak, że nawet mówić się nie chce... Brak słów :(
Ale sromota.Noj cza tys wyciongnonć wnio
sek po tym syćkim co sie stało.Jednak wi
dać ze niy musowo być wielkim,zeby być
cenionym politykiem i łotdanym Łojcyżnie
PREZYDENTEM.A pszy tym jesce normalnym
cowiekiem.Wyrazy współcucia dlo syćkich
rodzin,któży stracili swoik bliskik w tej
strasnej katastrofie samolotowej.
Dobże ze jo iny jezdze ałtobusami i pocio
ngiem. Do miłego...
Dziynki Stefan,wiys scyro prowde pedziołeś.Niy widziołek jesce syćkik wpsów ale cosik mi sie zdaje ze jakosik
jes mało porusany temat BOGA.Nody som zdjyncia kościoła,kaplicek,ale nik na tyn
temat sie niy łodezwie,iny a mozna pszecie pogodać ło syćkim,niy?