Dąb
Symbol Sidziny.
Ponad 300 letni dąb, pomnik przyrody, podarowany przez króla Jana Kazimierza w dowód uznania waleczności mieszkańców Sidziny podczas Potopu szwedzkiego.
W Sidzinie znajduję się jeszcze 3 dęby podarowane przez króla.
Ponad 300 letni dąb, pomnik przyrody, podarowany przez króla Jana Kazimierza w dowód uznania waleczności mieszkańców Sidziny podczas Potopu szwedzkiego.
W Sidzinie znajduję się jeszcze 3 dęby podarowane przez króla.
293 komentarze
Jaśku...ja na nagrodę dam co mam!!!!
Ale i tak se myślę, że ja chcę wygrać:):):)
Gabi,nody godołek Ci ze jakby co ,to dom
za Ciebie pore jojków.
Kasik łodeśliśmy łot tematu,no dyć ta nagroda bedzie dlo tego,kto bedzie głoso
woł na najładniejse zdjyncie z Sizyny.
Ale nik sie do nos nie dołonco zeby to
jakosik łosrusać.A moze jesce som na
wcasak,no to pocekomy jesce trosecke,niy?
Słowo "kido" znam...bo kiedyś kogoś już prosiłam o tłumaczenie:)
Miastowa, tak...
Pannica, nie do końca
Wymalowane paznokcie, czasem..ale nie codziennie:)
Krów sie boję...
Kur, nie....ale koguta juz tak:)
I kombinuję z czym ja sie do tej nagrody w konkursie dorzucę...
Acha....a tak w ogóle to dla kogo ta nagroda miałaby być?
Gabi,jus som niy wiym jako to jes sTobom
Chybaś jednak miastowo,bo godos ze sie
mleko doi,krowe Gabi, krowe.Gospodorza
zalicos do zwieżont gospodarcyk? No i jaj
ków sie nie maco iny kure.Juzek sie som
pogubił,maco sie,maco iny to tak inacy,
delikutaśnie,powolutku.
Cosik mi sie zdaje ze Ty dobze znos to
robote,bo jak wiys co to znacy kidać,to
Ty sie obrocos w nasyk strónak iny niy
kces sie pszyznać, bo mos pomalowane paznokcie i udajes miastowo pannice.
Dyć,pszyznoj sie Gabi jak to jes?
Co to jest "notóń"????? Zamiatać umiem:)
Acha... Patyki ciupac chyba też.
Kury i krowy....Odpadają.
Ja się boje wszystkich zwierząt gospodarskich... No..
Poza gospodarzem:):):)
A co do tego żarcia.... Jak bym musiała mleko SE wydoić, jajka wymacać.....to z głodu bym padła raczej:)
Gabi,justysta pszecie sie niy bój,jo Cie
moge wzionć na pszeskolenie.S tyk robót to nojpryndzy naucys sie krowy doić.
Toto pudzie Ci dobze.No a jak nie bedzies
kciała,to pszecie nie musis tego robić.
Abo litys notóń pozamiatać,siecki nażnonć
patyków naciupać a rano kury wymacać.
Som tys chyntni ci biydni co jałta majo,
óni obwiezom po cały Sizynie ale kco za
to choć pore grosy na bynzyne.Tak ze tyn
cy ta,moze iTy Gabi,zarcie bedziecie mieć
zapewnione.A p. Wójt reśte dożuci.
Cześć:)
No tak. Nic kraść nie będe:)
A koni to i nie ma gdzie:)
Chociaz u mnie wczoraj drogą jeden lazł:):):)
Kurcze.. Doić chyba nie umiem... A "kidać" ze stajni..Jak? Jak ja do wideł to nic a nic nie przystosowana....