Dziękuję Ci Wisiu za wsparcie! A Tobie, Andrzeju, wyjawię, że w latach 50-tych i na początku 60-tych NAPRAWDĘ w tych stawach były ryby. Potem zabrakło księdza Długopolskiego i ostały się tylko żaby.
W
Wisia18 paź 2012
Były czyste stawy i BYŁY w nich ryby hodowane przez księdza proboszcza Józefa Długopolskiego- czyli dość dawno lata 60-te. Potem zaniedbane nie wyglądły najpiękniej ale żab było w nich mnóstwo to fakt-i wygląda na to że ktoś tu jest za młody i nie wie wszystkiego. Miłego wszystkiego......
A
Andrzej18 paź 2012
Piotr,wpadłeś chyba w megastawomanię,kiedy?Jakie?Gdzie?- STAWY?
W tym bajorze było więcej żab niż ryb. Zapamiętaj sobie.
P
Piotr8 paź 2012
A kiedyś po drugiej stronie kościoła były malutkie stawy rybne. Czy któś je jeszcze pamięta?
J
Jasiek28 lip 2009
Jestem zachwycony tymi widokami a szczególnie kapliczkami przydrożnymi.Czekam na więcej zdjęć.Pozdrawiam wszystkich SIDZINIAKÓW.
5 komentarzy
Dziękuję Ci Wisiu za wsparcie! A Tobie, Andrzeju, wyjawię, że w latach 50-tych i na początku 60-tych NAPRAWDĘ w tych stawach były ryby. Potem zabrakło księdza Długopolskiego i ostały się tylko żaby.
Były czyste stawy i BYŁY w nich ryby hodowane przez księdza proboszcza Józefa Długopolskiego- czyli dość dawno lata 60-te. Potem zaniedbane nie wyglądły najpiękniej ale żab było w nich mnóstwo to fakt-i wygląda na to że ktoś tu jest za młody i nie wie wszystkiego. Miłego wszystkiego......
Piotr,wpadłeś chyba w megastawomanię,kiedy?Jakie?Gdzie?- STAWY?
W tym bajorze było więcej żab niż ryb. Zapamiętaj sobie.
A kiedyś po drugiej stronie kościoła były malutkie stawy rybne. Czy któś je jeszcze pamięta?
Jestem zachwycony tymi widokami a szczególnie kapliczkami przydrożnymi.Czekam na więcej zdjęć.Pozdrawiam wszystkich SIDZINIAKÓW.