Kapliczki

Kapliczka i krzyż

Data 7 wrz 2008
Wyświetleń 10917
Ocena
4.7/5 · 7 głosów
Kapliczka znajduje się na roli Stramkowej.
Tworzy nią metalowy krzyż z bardzo starą, drewnianą figurą Pana Jezusa oraz wymurowana w 1992 r. kapliczka z białej cegły, w której znajduje się gipsowa figurka Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

10 komentarzy

J
Jjan 4 sie 2019

Co z nia zrobili.....

T
Tereska 4 mar 2010

:)
To znaczy...nie wiem co powiedzieć. Napisałam to co czułam w danym momencie...Ostatnio dostałam dużo kopniaków od życia, może dlatego taka reakcja.
Stefan cieszę się, że 'spotkałam' tu tak ciekawych ludzi i dziekuję także za Was. Nie sposób Was nie lubić :)))))) Inaczej by mnie tu nie było ...( mam nadzieję, że jestem też mile widziana choć nie z Sidziny, nawet nie góralka, ale ślązaczka i może czasem za dużo 'gadam';)
Tu jest bardzo dobry KLIMAT. Cieszę się, że jesteście i ślę pozdrowienia !

S
Stefan 3 mar 2010

Tereso i Mario wspaniały przykład Miłości! Zawsze wierzyłem że nieporozumienie jest początkiem rozwoju! Z czegoś tak małego (w porównaniu z owocami) wyrosło piękne świadectwo wiary i zostało powiedziane jedno z piękniejszych słów: przepraszam. Dziękuje wam!

T
Teresa 28 lut 2010

Jak na rekolekcjach prawie sie zrobiło...
Nie żywię urazy Mario...
Ale wiesz, że KOCHAM góry...?
I nic nie wskazuje na to bym zdradziła je z plażą i palmami...:)
Co nie znaczy, że promienie słoneczne mi nie miłe...Z utęsknieniem czekam wiosny ! I zdjęć innych - tudzież pięknych - niż " Śnieżna ściana " ;)))

T
Teresa 28 lut 2010

...pycha to ulubiony grzech tego tam...
Dlaczego znów zwycięża...?
Nawet w nas, wierzących...

"Jezu cichy i pokorny..."

Ciągle brzmi mi w uszach utwór Within Temptation "Utopia", trafia prosto w serce. Piękna, mądra piosenka, jeszcze piękniejszy teledysk. To o czym próbował mówić Stefan...by "zmienić to", ten "ogrom bezduszności w relacjach międzyludzkich"...

M
Maryśka 28 lut 2010

PRZEPRASZAM,że tak to odebrałaś.

T
teresa 28 lut 2010

Teraz płaczę...
Jest czas Wielkiego Postu...wpatrujemy się w Krzyż...
Bardzo to przykre Marysiu, że tak kpisz ze mnie, że już sama mnie tak oceniłaś...

" Jezu Ukrzyżowany !
Zawsze noszę Cię przy sobie, nad wszystko wybieram.
Gdy upadam, Ty mnie podnosisz.
Gdy płaczę, Ty mnie pocieszasz.
Gdy cierpię, Ty mnie uzdrawiasz.
Gdy Cię wzywam, Ty mi odpowiadasz.
Ty jesteś światłem, które mnie oświeca,
słońcem, które mnie ogrzewa,
pokarmem, który mnie żywi,
źródłem, które gasi moje pragnienie,
słodyczą, która mnie upaja,
balsamem, który przywraca mi siły,
pięknem, które mnie urzeka.
Jezu Ukrzyżowany !
Bądź moją obroną w życiu,
wsparciem i ufnością (...)"
To bardzo osobiste ale nie mogłam inaczej.

M
Maryśka 28 lut 2010

Tereska,to jest tak,
W IMIE OJCA I SYNA I DUCHA SWIETEGO AMEN.
Prawda,ze latwe.

M
Maryśka. 19 lut 2010

TO,że ładna,każdy wie.
Ale nie wiemy, czy umiesz się przeżegnać?

T
Tereska 15 lut 2010

Ładna, pod kasztanem...