Polana Papajki
Niewielka polana leżąca w pobliżu drogi prowadzącej na Wielką Polanę.
Po ostrym ataku zimy kolorowa sidzińska jesień rozkwita w pełni swoją bogatą paletą złoto-brązowych barw.
Po ostrym ataku zimy kolorowa sidzińska jesień rozkwita w pełni swoją bogatą paletą złoto-brązowych barw.
9 komentarzy
Wspaniała pora na motocross: tostatnie chwile zanim liscie spadną; wtedy trzeba pomału bo to cholerstwo przykrywa poprzeczne korzenie ,dziury i inne takie.....
Z Papajek jest fajna droga na Kiełek przez Grelkę : ostra i lekko mazista, nawet w lecie, bo tam wieczny cień i wilgoć.
Ale jak sie daje osrto gazu , tak żeby błoto wyrzucało z karbów to wrażenia wspaniałe.
Ten śnieg to pewnie efekt październikowego ataku zimy:)
Tak, masz racje, całość daje tu dobry efekt. Ciekawe są też te resztki śniegu w prawym dolnym rogu zdjęcia. Znak że zima już idzie.
Liść jak liść... Wszędzie są podobne.
Tutaj efekt daje całość...:)
Tak, zima w sidzinie jest piękna:-) Turyści to rozwój - tak, ale też pomyślmy o nich... bo czy może być jakikolwiek turysta szczęśliwszy od tego który zobaczy sidzińską jesień i weźmie na pamiątkę choćby jednego krystalicznie pięknego liścia?
No tak. Turyści to rozwój..
Ale zima też w Sidzinie jest piękna:)
Musze kusić...:-) Bo plaga i tak przyjdzie i ogołoci do pnia te drzewa. A lepiej żeby było tej pladze na imię "turysta" niż "zima".
Diamenty w złoto oprawione? :)
Nie kuś Stefan losu..bo plaga turystów się zjawi i ogołocą do pnia:)
Piękne!!!!
Na tych drzewach są liście czy szlachetne kamienie?