Płot oddzielający dwa pola... Jedno pole było, w tym roku, wykorzystywane, na drugim trawa rosła i uschła tak jak stała bez żadnej ingerencji człowieka...
4 komentarze
K
Kwiatek16 lut 2011
Ale ten płot, to jest cudo....;)
T
Tereska17 gru 2009
Wiktor...:) ;P
Wiesz Stefan, miałam ja ci grabie w ręce choc blokers jestem :)))
Ale wiecie co te zdjęcie mi sie podoba jakos tak...
S
Stefan17 gru 2009
A w moim kraju, pole zarośnięte trawą nazywa się dla rozróżnienia łąką... i tylko dlatego żeby się nie powtarzało dwa razy słowo pole...A poza tym gdy ma się grabie w ręce to nie zwraca się uwagi na to czy się grabi trawę, na polu czy na łące...
W
Wiktor16 gru 2009
Hm...w moich okolicach trawa rośnie na łące nie na polach.
Cóż, najwyraźniej "co kraj to obyczaj".
:)
4 komentarze
Ale ten płot, to jest cudo....;)
Wiktor...:) ;P
Wiesz Stefan, miałam ja ci grabie w ręce choc blokers jestem :)))
Ale wiecie co te zdjęcie mi sie podoba jakos tak...
A w moim kraju, pole zarośnięte trawą nazywa się dla rozróżnienia łąką... i tylko dlatego żeby się nie powtarzało dwa razy słowo pole...A poza tym gdy ma się grabie w ręce to nie zwraca się uwagi na to czy się grabi trawę, na polu czy na łące...
Hm...w moich okolicach trawa rośnie na łące nie na polach.
Cóż, najwyraźniej "co kraj to obyczaj".
:)