Domy

Domki w górach

Data 20 lip 2009
Wyświetleń 11640
Ocena
5/5 · 9 głosów
Dwa sidzińskie przysiółki. Stasinka z lewej i Wielka Polana w głębi u podnóża tworzącego horyzont Czyrńca.

W górach, w dolinach, wśród lasu malowniczo położone domki...

9 komentarzy

T
Tereska 11 lut 2010

:)))

G
Gabrysia 19 sie 2009

No wiesz..z tłumaczeniem ręcami z sidzińskiego na mój....różnie być może..
..i..nieocechowanie też :)
Ale..Przyczyną bezsenności byc bym nie chciała..o kurcze!:):):)

J
Jasiek 19 sie 2009

No,widzis Gabi jakie to proste,jak dróga
przes Sizyne.A co do tłómacenia,to mówis
ze moge sie zapomnieć? Aleś mi dała do
myślenio,noc bede mioł z gowy.

G
Gabrysia 19 sie 2009

No dobra Jasiek....Cobyś sie ino przy tym tłumaczeniu Ty nie zapomniał:):)... Czyli ja rozumiem, że nieocychowanie to skutek zapomnienia?.... Oj..chyba przekombinowałam:)

J
Jasiek 18 sie 2009

Gabi,napis SE napis,tyn słownik,bo jak
pszyjedzies do Sizyny to mozemy pogodać.
Nie tak,zebyk Ci musioł syćko ryncnie
tómacyć.Choć moze i to byłoby fajnie?

J
Jasiek 18 sie 2009

Gabi,no wiys,aleś wymyślała a wto to w
Sizynie kradnie? Nody casym sie cowiek
zapomni, a Tyś sie nigdy nie zapomniała?
A widzis,Nie pytom Cie o sceguły,to łos-
towmy to w spokoju.Dobra?

G
Gabrysia 18 sie 2009

Jasiek..ja SE normalnie słownik napiszę:)
"nieocychowane"?....co to znaczy?
Bo tak sobie jakoś z kradzionym skojarzyłam..

J
Jasiek 17 sie 2009

Gabi,mos racje,powiym wiyncy, tam na tyk
drógak krwionośnyk - zyciodajnyk mogło
casym dojś do zawału,jak zjyzdzało sie z tej górki z nieocychowanym drewnem.

G
Gabrysia 21 lip 2009

Podoba mi się... Drogi przebiegające przez Czyrniec...Jak naczynia krwionośne. Takie skojarzenie:)