Jesteś tutaj: Strona główna » Budynki i obiekty » Dom Wczasów Dziecięcych nr 2 w Sidzinie

Dom Wczasów Dziecięcych nr 2 w Sidzinie

Dom Wczasów Dziecięcych nr 2 w Sidzinie - kliknij żeby powiększyć    

23 maj 2008 — Budynek został wybudowana podczas okupacji jako strażnica niemieckiego Grenzschutzu, ponieważ Sidzina była wsią przygraniczną między Sławacją a Generalnym Gubernatorstwem.

Dom wczasów organizuje różnego rodzaju turnusy integracyjne, warsztaty, zielone szkoły, ferie zimowe i kolonie letnie.

Kategoria: Budynki i obiekty

Pobierz tapetę: 1024x768 1280x800 1280x1024 1600x900

28729 wyświetleń
Twoje imię:
Wpisz dzień tygodnia, który jest dzisiaj:
Anuluj

Komentarze (36)

monika Witam, nie wiem czy ktos tu zaglada jeszcze ale mam pytanie czy ktos zna moze BROZIKOW? 12 lata temu
aut Wiadomości dla Marka:
Obecnie turnusy nie są już takie długie (2-12 dni}, klasy są w budynku a dzieci w ciągu dnia mają 2 godz. lekcji. Chałupa na Jesionce stoi i czasem zajeżdża do niej rodzina Kaśki. Budynek gdzie była scena przerobiono na salkę gimnastyczną. W drewnianym domku był sklepik i ktoś tam mieszkał, teraz ktoś mieszka-sklepiku nie ma (jest w DWD dla dzieci). Na jarmarku byliście pewnie w Jordanowie gdzie wokół rynku stały domy z podcieniami (takie jak w Lanckoronie) ale już ich nie ma.
Napisz jeszcze coś kiedyś. 12 lata temu
Gabrysia Marku...Masz fajne wspomnienia:)
Poopisuj jeszcze troszkę..
Może pod fotkami które Ci sie z turnusem skojarzą?
Pozdrawiam. 12 lata temu
Marek To było w kwietniu 65,lub 66.Turnus do 2 maja.Budynek był chyba o połowę mniejszy.Mieszkaliśmy na poddaszu,w ostatniej dużej sypialni,a okna wychodziły na boisko.Ściana szczytowa była drewniana i chyba mocno przeszklona.Lekcje odbywały się w budyneczku z tyłu,była tam scena,na której miałem swój pierwszy publiczny "występ".Chodziliśmy na,jak mi się wtedy wydawało,wysoką górę do starszej kobiety,która nie schodziła do wsi od wojny.Mała chałupka, w lewo z sieni jedna,bardzo czysta izba,a po prawej krowa.Rąbaliśmy dla tej pani drewno i uszczelnialiśmy słomą szpary między belkami ścian.Za mostkiem nad strumykiem był chyba sklepik w drewnianym,niedużym domku,ale czy to był sklepik czy ktoś tam mieszkał,juz nie pamiętam.No i kapliczka.Mam czarno białe zdjęcie,ale fotograf odwrócił negatyw i dopiero na waszych zdjęciach widzę różnicę.Byliśmy na wycieczce w Nowym Targu,lub Jordanowie ,chyba akurat w dzień targowy,bo rynek otoczony drewnianymi domami,zapełniony był wozami końskimi.Pamiętam masę 12 lata temu
Jasiek Witojcie swoku Marku,oj musicie być stare
daty cłekiym,bo jo takiego cegosik niy pa
miyntom.Łokrongły pawilon i młyn na potóc
ku.Eeee...chyba wom chodzi ło chlaptok co
tam kiedysik był jak sie schodziło do Muz
eum. 12 lata temu
marek witam
to juz nie ten dudynek jak kiedyś
nie wiadać też w poblizu pawiloniku okrągłego gdzi przy góralskich stoilkach były zajęcia lekcyjne
nie wiem czy jest jeszcze młyn na potoczku?
pozdrawiam 12 lata temu
Kaplica na Bińkówce 19453 Zespołu Szkół im. Dzieci Zamojszczyzny 11167
Bińkówka 7423 Słupek graniczny 8981 Skansen wiosną 34366 Ośrodek Zdrowia 10669 Plac festynowy 6854 Kamycko 5728 Szkoła i kaplica 9137 Remiza 11668 Muszla koncertowa 9035 Sidzińskie Pasionki 12991 Nowa stara szkoła 6025 Zielono mi 5760 Koło wodne 11804 Chałupa 5944 Kuźnia 13768 Koncert symfoniczny 7035